telefon do schroniska: + 48 606 119 137 telefon do fundacji: +48 691 129 389 KRS fundacji: 0000567352 nr rachunku: 10160014621840817210000001

Adopcje

57183851_2292502234135086_5410431089443340288_n

lena

płeć: samica

rozmiar: M

kontakt: 691129389

Zaufanie jest czyms czego sie nie dostaje od tak, zaufanie trzeba wypracowac i jest ono wtedy, gdy ktos czuje sie przy nas bezpieczny. Zaufanie buduje sie krok po kroku, z cierpliwoscia i spokojem, buduje sie je dzieki przestrzeni, ktora sie daje drugiej stronie.

Wolontariusze nie sa obdarzani zaufaniem przez strachliwe psy od razu, to godziny spedzone poprostu na byciu, pozniej na karmieniu z reki, na wspolnych spacerach i wreszcie na glaskaniu.

10.02.2019r. 
Lena – młoda sunia, która żyła sobie niczym mały dzikus w lesie. Miała szczęście i trafiła do schroniska. Początki były trudne. Nie było mowy o głaskaniu suni, Lenka nie szukała żadnego kontaktu z człowiekiem ale jasne było to, że nie można jej tak zostawić. Zaczęliśmy pracę z Lenką. Początkowo wolontariuszka Gosia wychodziła na spacery z Lenką nosząc ją na rękach. Lenka bała się ruszać, postawiona na ziemi nie była w stanie dać ani jednego kroku a wszystko ze strachu. Uszy podkulone pod siebie, całe ciało jakby sparaliżowane – nie było łatwo. Jednak praca z Lenką zaczynała przynosić efekty. Po kilku spacerach na rękach Lenka wiedziała już, że kiedy przychodzimy do jej pomieszczenia to znaczy, że nie ma sensu chować się bo będzie spacer i głaskanie. Podczas jednego ze spacerów Lenka zaczęła chodzić na smyczy a punktem kulminacyjnym było podejeście do wolontariuszki, powąchanie po ręku i samodzielne rozpoczęcie spaceru .

07.04.2019r. 
Następne działania to praca kolejnej wolontariuszki Magdy: Lena zaczyna ufac, moze spacer jeszcze nie jest tak radosny dla niej, jak bym chciala, a ludzki dotyk nie jest jeszcze tak przyjemny, ale spokojnie krok po kroku nad tym pracujemy, a wszystko to na warunkach Leny.

14.04.2019r. 
Lena robi ogromne postepy. Juz sie nie boi ludzkiego dotyku, nawet sama podchodzi i daje sie glaskac. Na spacerze nawet ogon poszedl w ruch  Jeszcze kilka tygodni temu szczekala na mnie gdy wchodzilam do jej boksu i uciekala w najdalszy jego zakamarek. Nie moglam nawet zblizyc sie do Leny, ktora przy kazdym moim ruchu uciekala. Teraz to zupelnie inny Psiak. Mozna ja zapiac w szelki, przypiac smyczy, ladnie chodzi na spacerach. Pomyslec jakby sie otworzyla w domu, z cierpliwymi ludzmi. Takiego domu szukamy dla Leny.

Lenka szuka super domu oraz bardzo cierpliwych i odpowiedzialnych ludzi.

Czekają na adopcję:

zobacz wszystkie
28701549_1743900315661950_4227200027521122082_o
Brandon
GROŹNY
KAWA
Capture

Ostatnio adoptowane:

zobacz wszystkie
57183851_2292502234135086_5410431089443340288_n
lena