telefon do schroniska: + 48 606 119 137 telefon do fundacji: +48 691 129 389 KRS fundacji: 0000567352 nr rachunku: 10160014621840817210000001

Aktualności

Archiwa

archiwum
126170467_3660036514048311_2514394216134131508_o

17.11.2020

Wielcy Małym

Kochani, prezentujemy wszystkie nasze psiaki, które wzięły udział w sesji fotograficznej do kalendarza
Wielcy Małym. To już 13. edycja akcji Wielcy Małym, a nasze Schronisko ma zaszczyt być beneficjentem tego wyjątkowego przedsięwzięcia. DZIĘKUJEMY!
 
Zdjęcia naszym psiakom zrobili wspaniali artyści czyli Błażej Kujawa Dzika Fota
(zdjęcia z Piotrem Adamczykiem w towarzystwie Bąbla, Amorka, Śnieżka, Homera, Agenta i Rudka) oraz
Izabela Urbaniak Photography (zdjęcia z Edytą Jungowską w towarzystwie Mastera, Maryny i Rexa).
 
Poznajcie naszych cudownych podopiecznych (kiedy robiliśmy zdjęcia wszystkie były mieszkańcami Schroniska i patrzyły na świat zza schroniskowych krat, ale los odmienił się już dla Bąbla, Agenta, Mastera, Maryny i Rudka). Na adopcje czekają: Amorek, Śnieżek, Homer i Rex.
 
AGENT (adoptowany)
Agent trafił do schroniska w marcu 2016r. Może mieć obecnie ok 6-7 lat. Nasza wolontariuszka Kasia napisała o nim tak:
„W schronisku są różne rodzaje psów. Agent należy do tych, które się już przyzwyczaiły do panujących w schronisku warunków. W jego boksie można zauważyć wydeptany okrąg. Mogę się tylko domyślać, że przed schroniskiem żył uwiązany na łańcuchu. Nadal w jego oczach tli się nadzieja. Czeka na spacer. Wyczekuje charakterystycznego dźwięku karabińczyka smyczy. Nadal czeka na swojego człowieka. Na tego dużego ale i małego. Sprawdziłam to podczas spacerów z Agentem i moim pięcioletnim synem. Agent daje się głaskać i przytulać, a gdy na spacerze dochodzi do marudzenia ze strony młodego człowieka – cierpliwie czeka. Nie straszne mu dziecięce płacz i lament. On stoi obok, macha ogonem, pociesza. Ma w sobie to wewnętrzne szczęście, radość z danej chwili. Nadaje się do rodziny z dziećmi.
Jeśli chodzi o inne psy na spacerach – chciałby się z każdym witać, czasem zaczepia szczekaniem, czasem za bardzo lgnie do innych psów, przez co jego energia może być odczytywania przez inne psy jak i innych ludzi jako atak. Nie był jeszcze puszczany bez smyczy. Reaguje, gdy trzeba stanąć. Reaguje, gdy trzeba zignorować psich towarzyszy na spacerze. Uwielbia przekąski. Jest typem zazdrośnika. Jego hobby to tropienie. Szczęściarzem będzie ten, kto go adoptuje, poniewaz Agent będzie wiernym i oddanym mu towarzyszem życia. Agent poleca się do adopcji”.
Kontakt: 691 129 389
 
ŚNIEŻEK (szuka domu)
Zaufanie Śnieżka trzeba zdobyć, trzeba spędzić z nim czas, żeby zaufał człowiekowi ale poprzez spędzanie z nim czasu człowiek przekonuje się jak wyjątkowy jest to pies. Śnieżek to samiec z charakterem o dostojnej postawie i pięknej urodzie. W boksie mieszka sam, a tam stoi i wypatruje, czeka z utęsknieniem, aż ktoś do niego podejdzie. Gdy Śnieżek wie, że idzie na spacer jego radość, która się wtedy pojawia jest nie do opisania zwykłymi słowami. Śnieżek przeciąga każdą chwilę, aby dłużej pobyć ze swoim opiekunem, w boksie są zabawy, pieszczoty, głaskanie, drapanie, przytulanie a temu wszystkiemu towarzyszy wielka euforia i szczęście. Dobrze wie gdzie wsadzić łebek, gdy ma zakładane szelki, jest w tym bardzo pomocny. Śnieżek ładnie chodzi na smyczy. Trochę ciągnie, gdy w okolicy pojawiają się inne psy. Nie ze wszystkimi psami się lubi. Woli raczej towarzystwo człowieka niż innych psów. Z pewnością wolałby być jedynym psem w rodzinie. Podczas spaceru często zerka za siebie, by upewnić się czy człowiek tam aby na pewno jest ale bardziej skupiony jest jednak na otoczeniu i na tym co dzieje się w około, tutaj na pieszczoty ma mniej cierpliwości, ale nigdy nie odmawia. Niechętnie wraca do swojego boksu, często wraca tam jak za karę, pewnie dlatego, że wie, że na następny spacer będzie musiał znowu czekać kilka dni. Jest to pies, który potrzebuje ruchu, zabaw i zainteresowania ze strony człowieka. Choć Śnieżek nie dogaduje się z innymi psami to człowieka kocha ponad wszystko, całym swoim psim sercem. Dla tego dostojnego psa szukamy odpowiedzialnych, cierpliwych i wyrozumiałych ludzi, aktywnych, chętnych do długich spacerów i zabaw. Będzie wspaniałym psem obronnym oraz wielkim przyjacielem, towarzyszem do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu.
Kontakt: 691 129 389
 
RUDEK (adoptowany)
Puchaty rudzielec, trochę jak misio, oaza spokoju na każdym spacerze, z wielkimi uszami, który jak biegnie klapią jak szalone a do tego uwielbiający przytulaki to właśnie nasz Rudek. Każdemu z wolontariuszy, który wychodzi z nim na spacer skrada serce od razu. To potulny i spokojny psiak, który lgnie go ludzi tych małych i dużych. Kiedy tylko przechodzi się koło niego od razu poznaje swoich wolontariuszy i cały aż się rozpromienia i czeka z niecierpliwością na każde odwiedziny w boksie i każdy spacer. Bez trudu i z przyjemnością wychodzą z nim na spacer nawet najmłodsi wolontariusze bo grzecznie chodzi na smyczy ale i bez niej również się pilnuje.
To pies wyjątkowy, który zostanie przyjacielem na dobre i na złe.
Kontakt: 691 129 389
 
AMOREK (szuka domu)
Amorek to ok 10letni psiak. Trafił do schroniska wraz z trzema kolegami i suczką w cieczce. Oczywiście można się domyśleć, że właściciela nie ma, pies nie był wykastrowany, nie został przypilnowany i od 6 lat jego domem jest schronisko (kastracje, sterylizacje są potrzebne!).
W schronisku Amorek dał się poznać jako mikropsiak z charakterem. Jest zazdrośnikiem, nie lubi kiedy jest głaskany on oraz inny psiak. Kiedy coś mu się nie podoba potrafi zaatakowac dużo większego od siebie psa. W mały ciele duży zuch – to właśnie nasz Amorek.
W stosunku do ludzi wspaniały (o ile pozna dobrze tych ludzi – obcych potrafi capnąć!). Domaga się głaskania, przytulania, liże po twarzy, to typowy kanapowiec, który potrzebuje oczywiście solidnej dawaki ruchu.
Nie polecamy Amorka do domu z małymi dziećmi, ponieważ Amorek nie przepada za maluchami. Potrafi niekiedy zawarczeć na dziecko, kiedy nie odpowiada mu moment ani sposób głaskania dziecka. Amorek będzie idelanym psem dla ludzi dorosłych, którzy oddadzą mu serce a on na pewno odda takim osobom całego siebie.
W schronisku Amorek ma swoją ukochaną wolontariuszkę Panią Wiesławę. Kroczy za nią krok w krok, kiedy Wiesi nie ma w pobliżu Amorek szuka jej a kiedy znajdzie radości nie ma końca. Także matriał na super przyjaciela i obrońcę jest.
Kontakt: 691 129 389
 
BĄBEL (adoptowany)
Najsmutniejszy pies świata? Pewnie jest takich wiele. Dla mnie takim psem jest BĄBEL. Może nie doznał fizycznej krzywdy ze strony człowieka, może nikt nie znęcał się nad nim ale psychicznie to taki trochę wrak psa.
Bąbel ma swój charakter ale nie ma co się dziwić. Jego historia sprawia, że zawsze mam w oczach łzy. Psiaka poznałam w krytycznej sytuacji tzw. sytuacji bez wyjścia. Bąbel jako szczeniak zamieszkał z pewną panią. Radość i szczęście trwało 8 lat. Kiedy jego pani trafiła do domu opieki nie było nikogo z rodziny i bliskich kto chciałby się zaopiekować psem. Próbowałam na wszelkie sposoby znaleźć dla niego dom. Tysiące udostępnień, lajków i innych polubień ale zero zainteresowania Bąblem. Ostatecznie psiak trafił do schroniska … ale nie na długo. Radość była ogromna. Po miesiącu Bąbel trafił do nowego domu. Pani zakochała się w nim i wszystko miało być już dobrze. Nie minął nawet rok i znów zobaczyłam Bąbla za kratami schroniskowego boksu. Jego pani zmarła. Nikt z rodziny nie wykazał chęci zajęcia się psem.
I tak siedzi Bąbel za kratami. Co myśli? Nie wiem. Boję się nawet wiedzieć, co dzieje się w sercu takiego zwierzaka. Brak mi słów, łzy cisną się do oczu, coś uwiera gdzieś w głębi duszy, jakbym zawiodła, nie dała z siebie 100 procent. Nie poddam się jednak. Cel jest jeden – dom dla Bąbla i super odpowiedzialni ludzie do końca życia, na dobre i na złe.
Pomożecie? Puśćcie w świat historię Bąbla. Może w końcu odmieni się jego los. Może w końcu będzie szczęśliwy …
Kontakt: 691 129 389
 
HOMER (szuka domu)
Homer trafił do schroniska w styczniu 2016r. Może mieć ok 9-10 lat. To Pies o wielkich gabarytach i jeszcze większym sercu! ❤
Jego ogromne pokłady energii w każdym obudzą duszę prawdziwego sportowca! ? Homer kocha każdego człowieka całym sobą, uwielbia ruch, zabawy i pieszczoty. Jest to typ psa, która przy niskim zapotrzebowaniu energetycznym, ma jej spore pokłady. W schronisku musi mu wystarczyć tylko 1 spacer tygodniowo i jest to powodem jego obecnej nadwagi. Podczas spaceru skupia się głównie na węszeniu i swoich potrzebach, ale zawsze zatrzymujemy się na chwilę i wtedy nadchodzi czas na zabawę, w Homerze budzi się młody psiak, a swoją uwagę skupia na człowieku. W stosunku do ludzi to aniołek ale do innych zwierząt jest zupełnie inaczej. Niezależnie od tego czy to pies czy suka, kiedy zobaczy innego osobnika włącza się u niego tryb polowanie. Jedynym wyjątkiem jest jego koleżanka z boksu Etna. Nie wiadomo jak reaguje na koty, jednak można się tego łatwo domyślić. Oczywiście możliwe jest to, że zaprzyjaźni się z innym zwierzakiem ale z pewnością musi być to przemyślana decyzja. Trzeba się również liczyć z tym, że jeśli nie zagwarantujemy mu wystarczająco dużo, różnego rodzaju aktywności może okazać się bardzo kłopotliwym psem. Pozostawiony sam sobie bez możliwości aktywnego spędzania czasu szybko znajdzie sobie zajęcie, które najprawdopodobniej nie spodoba się właścicielom. Homcio szuka aktywnych, konsekwentnych, odpowiedzialnych ludzi, którzy pokochają go takim jaki jest oraz dadzą mu dom na resztę życia.
Kontakt: 691 129 389
 
MASTER (adoptowany)
„Jeśli kiedyś duma nadmierna
z człowieczeństwa w tobie zagości,
pójdź do schroniska niechcianych uczuć,
przechowalni niepotrzebnych miłości.
W każdej klatce mieszka ciężka dola.
Między pręty smutek wciska nos.
I na pewno nie załatwia sprawy
wzruszenie ramion, no cóż, taki los”.
Master jeszcze wierzy w to, że jego los się odmieni … Master trafił do schroniska w lipcu 2012 (obecnie ma na pewno ponad 10 lat). To już 8 lat w schronisku – zero zainteresownia, zero telefonów w sprawie psiaka, jakby był przezroczysty, jakby go nie było. Szczęście zapomniało o tym wyjątkowym psiaku już dawno a on mimo wszystko ma radosną mordkę i tli się jeszcze w nim iskierka nadziei na odnalezienie swojego miejsca na ziemi. W boksie Master jest raczej smutnym i zamkniętym w sobie czworonogiem ale każdy spacer wyzwala w nim radość i chęć do życia.
Szukamy wyjątkowej rodziny dla Mastera. Mamy nadzieję, że zobaczymy kiedyś psiaka na kanapie przy swoim człowieku. Szukamy dla niego warunków domowych/mieszkaniowych. Zbyt długo mieszkał za kratami. Teraz czas na to, co najlepsze!
Kontakt: 691 129 389
 
REX (szuka domu)
Rex to dorosły samiec, który skradł serce jednej z naszych wolontariuszek. Sama zainteresowana mówi o nim tak:
1. Nie wykazuje agresji do człowieka.
2. Na spacerze jest spokojny, idzie grzecznie, choć bywają sytuacje kiedy pociągnie na smyczy.
3. Tak jak każdy pies łaknie miłości i pieszczot.
4. Jest piękny i dostojny
5. Ulubieniec wolontariuszki, która go wyprowadza.
To wszystko prawda. Rex ma w sobie coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Ciężko jest przejść obojętnie obok jego boksu ponieważ za każdym razem na wybiegu boksu pojawiają się migdałowe oczy i pusta miska w pyszczku Rexa a ona jakby starał się powiedzieć: „Spacer … plisssss”.
Nie znamy stosunku Rexa do kotów i dzieci. Jeśli chodzi o te ostatnie to zawsze prosimy o przemyślenie sprawy adopcji do domu z dziećmi, szczególnie małymi. Dorosłe psy o nieznanej przeszłości mimo, że w schronisku dają się poznać jako tzw. przytulasu to niekoniecznie w nowym domu, z nowymi ludźmi muszą powielać te zachowannia. Także zawsze potrzebna rozwaga i ogromna odpowiedzialność. Powrót psa do schroniska nigdy nie jest dla niego łatwy i choć pies nie powie to pamiętajmy, że pies nie jest robotem, odczuwa i cierpi.
Szukamy wyjątkowego domu dla Rexa i ludzi, którzy dadzą mu „kawałek podłogi” a może i coś więcej … może dużo więcej … .
Kontakt: 691 129 389
 
MARYNA (adoptowana)
Maryna ma ok 10 lat. Uwielbia towarzystwo człowieka i mimo swojego wieku nadal buzuje w niej energia i chęć do życia. Maryna kocha spacery, bieganie ale nie zapomina o obecności człowieka, który jest dla niej bardzo ważny. Maryna to psiak przypominający nieco labradora ale tak naprawę jest wyjątkowej urody kundelkiem. Kiedy wchodzę do jej boksu jestem cała dla niej ?. Maryna tak się cieszy że mam ją wszędzie – rozdaje buziaki, przytula się, cieszy całą sobą. To typ psa, którego przepełnia radość mimo smutnego życia za kratami schroniskowego boksu.
Szukamy super domu dla Maryny, domu, w którym będzie towarzyszyła nowej rodzinie w codziennym życiu.
 
Kontakt w sprawie adopcji: 691 129 389
 

Czekają na adopcję:

zobacz wszystkie
54358730_2247570125294964_2105727469142147072_o
Śnieżek
Piesek2.4
Piesek2
GREGOR
BARANEK

Ostatnio adoptowane:

zobacz wszystkie
61590364_2352336721484970_4454648128456359936_o
Gapcio